czysta mięta :)

czysta mięta :)

I obiecana ostatnia na ten weekend bransoletka. Czysta mięta w moim zdecydowanie najbardziej ulubionym wzorze czyli warkoczu. 





Miętowe bransoletki już kiedyś robiłam, ale w sezonie zimowym ten kolor nie robił takiego wrażenia jak teraz! Pasuje do wszystkiego i jest śliczny w połączeniu z różnymi innymi letnimi kolorami. Pewnie to jeszcze nie koniec letniej mięty u mnie! :)
taki mały "back to the beginning"

taki mały "back to the beginning"

  Powrót do początków! :) kiedy to zaczynałam przygodę z craftowaniem od robienie bransoletek :) Dawno żadnej nie robiłam, więc z okazji początku prawdziwego lata, w piątkowy wieczór, powstały - specjalnie z myślą o tym weekendzie - letnie bransoletki. 

Orzeźwiająca, Miętowo-śmietankowa:) z kwadratem


 Zawsze narzekam na jakość zdjęć z powodu braku światła, dziś go było za dużo ;P

oraz Pyszna truskawkowo-limonkowo-śmietankowa z kotem



Może zdążę wieczorem pokazać jeszcze jedną :)

"weekendowe" prawie-bliźniaki :)))

"weekendowe" prawie-bliźniaki :)))

Taki przekorny tytuł dzisiejszego posta, a będzie o dwóch małych notesikach. Wykonane z "weekendowych" papierów UHK, według tego samego schematu, z minimalnymi różnicami. 
Sama nie wiem który ładniejszy, będą służyć mi i mojej córce na bieżące zapiski :)

 wersję fioletową zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne do Diabelskiego Młyna



Podziękowanie dla nauczyciela - album w pudełku

Podziękowanie dla nauczyciela - album w pudełku

Ten album przysporzył mi chyba najwięcej trudu z wszystkich tegorocznych prac, i bynajmniej wcale z powodów technicznych a raczej z racji tematu. 
Album - Podziękowanie dla wychowawczyni za 3 lata opieki -  musiał wyjść idealnie i spełniać kilka wymogów. 
 Chciałam w nim zawrzeć kilka zdjęć grupowych, pojedyncze każdego z uczniów, kartę na życzenia i jeszcze miejsce na podpisy dzieci. Ponadto wzory i dodatki w tematyce szkolnej, no i oczywiście przyjemna kolorystyka całości. 
Jestem z siebie zadowolona! :0, więc chyba wyszło nieźle ;)

Zdjęcia grupowe już wklejone, na pozostałych kartach znajdą się fotki dzieci.







Do kompletu jest także pudełko, całość w ogromnej większości z przeróżnych papierów GP, papier milimetrowy z Rapakivi ;)
Album zgłaszam na wyzwanie do Rapakivi Wyzwanie z Gościem #30



Album dziecięcy

Album dziecięcy

Kolejny albumik na moje prywatne zdjęcia. W tym znajdą się zdjęcia z tegorocznych, wiosennych spacerów moich dzieci. Stąd też dużo elementów dziecięcych :)
Album ma format 15x16, tak aby zmieścić zdjęcia 9x13 lub 10x15 (ewentualnie docięte).






Litery cd.

Litery cd.

Oto kolejna odsłona literek- słów. Tym razem Emilka. Te litery wycięte są inną czcionką, która daje wiele większe możliwości pracy. Jak poprzednio litery mają 16 cm wysokości, wycięte są ze sklejki tekturowej, pomalowane farbą wodoodporną i następnie oklejone papierem, potem już tylko dekoracja. 
Jeśli chodzi o wykończenie, Emilka jest bardziej dziecięca (nomen omen jest małą dziewczynką :)).
Papier delikatnie pastelowy, 
kolorystyka żółto-różowo-brązowozłoty (+biały i czarny),
kilka tekturowych wycinanek, 
parę kwiatków i kawałek wstążeczki. 



 Z tych liter jestem bardziej zadowolona, czy to kwestia czcionki czy użyte kolory bardziej trafiają w mój gust, sama nie wiem? W każdym razie ostatnie imię trafia właśnie do poprawki, nastąpi zmiana czcionki, bo obecna nie będzie ładna, tak że, cz.3 imion kiedyś w przyszłości.
 Poza tym litery nie mają wstążeczek, będą tylko klejone do ściany - myślę że, to zwiększy ich szanse na dłuższe "życie" :)

Litery zgłaszam na wyzwanie 123scrapujTy  Wyzwanie #39 - Trzy kolory, tekturka, kwiat,
Literki lub słowa

Literki lub słowa

Oto są! Po raz pierwszy wykonywane przeze mnie literki. Kolorowe, dekorowane literki mogą układać się w dowolne słowa, ale ja wykonałam imię, właściwie zdrobnienie imienia mojej córki. 
Literki wycięte są z grubej sklejki tekturowej, pomalowane wodoodporną farbą i oklejone papierem.Następnie dekorowane tak, jak sobie Werka zażyczyła. 
Każda litera ma wysokość 16 cm. 
Dodatkowo podkleiłam wstążeczki tak, że można je zawiesić na haczykach, każdą z osobna, lub na lince mocowanej do ściany, wtedy będą się kołysać. 
Ale można też po prostu je przykleić, wtedy mogą być poprzechylane, albo się mijać :)







  Jest to mój debiut w tej formie, więc widzę pewne niedociągnięcia. Nie do końca jestem zadowolona z wyboru czcionki, z tym że, w pierwszej wersji miało być pełne imię, które jest dość długie i drobna czcionka jest tu korzystna. Dopiero w trakcie pracy okazało się, że wykorzystamy zdrobnienie.
W przygotowaniu są jeszcze dwa imiona, wycięte z innych czcionek, w najbliższych dniach sami będziecie mogli ocenić, które fajniejsze.
Copyright © 2014 Craft Pracownia , Blogger